Zasięg i efektywność
Tu Tesla ma wyraźną przewagę. Model 3 Long Range AWD według EV Database przejeżdża realnie ok. 555 km na jednym ładowaniu, a BYD Seal AWD – ok. 445 km, mimo że ma nieco większą baterię. Różnica wynika z efektywności: Model 3 jest lżejszy o ponad 350 kg i ma bardzo dopracowaną aerodynamikę, więc zużywa wyraźnie mniej energii na każde 100 km. W praktyce oznacza to rzadsze postoje w trasie i niższe rachunki za ładowanie.
Ładowanie
Tesla przyjmuje do 250 kW, a Seal do 150 kW. Czas ładowania od 10 do 80% to według EV Database 28 minut w Tesli i 36 minut w BYD. Właściciele Tesli mają też dostęp do sieci Supercharger z wygodną integracją z nawigacją, a kierowcy innych marek mogą korzystać z części Superchargerów przez aplikację Tesla. Oba auta ładują się na AC z mocą 11 kW.
Osiągi
To pole należy do BYD. Seal AWD rozpędza się do 100 km/h w 3,8 s, Model 3 Long Range w 4,4 s – oba wyniki są bardzo dobre, ale BYD daje odczuwalnie mocniejsze „kopnięcie”. Tesla jest za to szybsza maksymalnie (201 km/h wobec 180 km/h), co w Polsce ma znaczenie głównie na autostradzie.
Praktyczność
Model 3 ma większy bagażnik (594 l wobec 485 l) i większy przedni schowek (88 l wobec 72 l). Oba auta to sedany z klapą bagażnika, a nie liftbacki, więc przy przewożeniu większych przedmiotów warto zmierzyć otwór załadunkowy. Seal jest nieco dłuższy i oferuje dużo miejsca na tylnej kanapie.
Co wybrać?
Tesla Model 3 to lepszy wybór dla osób, które dużo jeżdżą w trasy – większy realny zasięg, szybsze ładowanie i niższe zużycie energii przekładają się na wygodę i koszty. BYD Seal przekona kierowców, którzy cenią przyspieszenie, bogate wyposażenie i bardziej klasyczny układ obsługi z większą liczbą fizycznych elementów niż w minimalistycznej Tesli.